Jak pracować mniej w Stalowej Woli
Kolejnym przykładem może być amerykański pisarz, który w ciągu 30-40 lat pracy twórczej napisał zaledwie trzy książki. Siedział w trakcie ich pisania każdego dnia przy biurku od siódmej rano do siódmej wieczór starając się usilnie skupić na swojej pracy, od czasu do czasu przeglądał ogłoszenia stalowa wola. Nad napisaniem każdej książki spędzał ponad rok. Jednakże w trakcie pisania dwóch ostatnich książek zmienił styl pracy. Dwie ostatnie książki pisał wedle ustalonego harmonogramu, który dostosował do harmonogramu pracy skrzypków z niemieckich Akademii Muzycznej, w międzyczasie starał się wyszukać jakieś lokum na mieszkania stalowa wola. Czyli dziewięćdziesiąt minut wzmożonej pracy i przerwa trzydziestu minutowa między każdą z nich. Napisanie książek zajęło mu sześć miesięcy i spędził przy tym o połowę mniej godzin niż przy pisaniu pierwszych trzech książek. W czasie przerw przygotowywał sobie posiłek lub medytował lub chodził na spacery lub przeglądał stalowa wola ogłoszenia. Dzięki stosowaniu przerw nie tylko stworzył swoje książki w szybszym czasie ale też czuł się odprężony oraz wypoczęty, a zwłaszcza zadowolony z zrealizowanej prze siebie pracy. Trzeba powiedzieć że, napięcie nie jest naszym nieprzyjacielem w trakcie wykonywania pracy. Napięcie jest jedynym środkiem dzięki jakiemu zwiększa się nasza produktywność w trakcie pracy. Trzeba zmusić się do większego wysiłku, a później zrobić sobie przerwę w trakcie której spokojnie odbudujemy stracone siły. Trzeba pamiętać o tym, że naszym prawdziwym przeciwnikiem jest brak przerwy w trakcie której możemy odbudować straconą werwę.
KOMENTARZE:
Brak komentarzy